Cisza to dobry sposób uniknięcie konfrontacji, ogólnie jakiegokolwiek kontaktu. Po co wdawać się w rozmowy, które i tak do niczego nie prowadzą, a przynajmniej do niczego pozytywnego? Jeśli ma to skutkować zgrzytami i poróżnieniem, to lepiej pozostać w ciszy.
A co, jeśli cisza nie była zaplanowana? Bądź przynajmniej nie wychodzi z inicjatywy jednej ze stron? Rozczarowanie. Bezsilność. Nie wiadomo, czy przypomnieć tej osobie o swoim istnieniu i powalczyć trochę o utrzymanie jakiejkolwiek relacji, czy czekać aż ta osoba sama zechce przerwać ciszę. Teoretycznie, najlepiej nie przeszkadzać w egzystencji i cierpliwie czekać na jakiś znak, ale w praktyce takie bytowanie jest trudne na dłuższą metę. Oczywiście, zależy od sytuacji, czy jest to zerwanie kontaktów przyjacielskich, czy z "drugą połówką", czy coś innego.Wszystkiemu towarzyszą silne emocje, często trudne do okiełznania.
Jestem osobą, która czasem ciszę praktykuje, niestety, z różnymi skutkami. Najczęściej w końcu ją przerywam. Nieważne, czy było to lekkie spięcie między mną, a osobą, z którą wiążą mnie jakieś bliższe relacje (innymi raczej nie zajmuję sobie głowy), czy zakończenie kontaktu. Przywiązuję się do ludzi i takie nagłe zakłócenia źle na mnie wpływają, na moje myśli. Najdziwniejsze jest jednak to, że gdy ta cisza zostanie przerwana, jest zgoda i w ogóle, to kontaktu nie ma. Znika, zupełnie, jakby nic się nie zmieniło, jakby ta cisza wciąż trwała.
Czy cisza leczy rany? Tu można byłoby polemizować. Czasem jest ona jak zaczerpnięcie świeżego powietrza. Daje czas do myślenia. Jest też swego rodzaju próbą potwierdzenia swoich uczuć, przywiązania do danej osoby. Jednak to też stres i nurtujące, pesymistyczne pytania: Czy będzie chciał/a potem do mnie wrócić? A może właśnie się obściskuje z kimś innym? Czy mnie jeszcze kocha? To tak w kwestii relacji miłosnych. Jeśli chodzi o przyjaźnie, to taka cisza może nawet wzmocnić więź, bo jeśli po tym czasie bez jakiegokolwiek kontaktu dalej będziemy mogły/li się tak samo dogadywać, to znaczy to jest coś, co warto podtrzymać.
Ściskam.
Cisza i ogień.
Coma.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz