You're the one who gives me the most comfort. Comfort and happiness... And annoyance and disappointment, too!
Dawno temu zrezygnowałam z wiary katolickiej. Zawsze miałam wątpliwości ku istnieniu stworzeń, w jakie wierzenie narzuca dana wiara. Właśnie, narzuca. Na szczęście, zawsze można się wycofać. Jednakże z lekcji religii w szkole nie zrezygnowałam. Stwierdziłam, że nie potrzebne mi takie zamieszanie. Mogę być przecież bierna na lekcjach, ewentualnie się przysłuchiwać. Czasem tematy poruszane wcale niekoniecznie tyczą się bezpośrednio "stwórcy". Ostatnie tematy jednak przykuły moją uwagę.
Czy miłość jest uczuciem? To pytanie zadał ksiądz. Osoby, które uważały, że tak jest, miały podnieść rękę. Zgłosiła się prawie cała klasa. Moja ręka się jednak nie ukazała wśród tego tłumu. Nie byłam w błędzie, jak się okazało.
Nie, miłość nie jest uczuciem. Uczuciem może być zakochanie, ale nie miłość. Miłość jest wiecznością, jest łączona z zakochaniem, w końcu od tego się zaczyna. To coś spektakularnego, bardzo osobistego, pięknego, a zarazem coś niesamowicie trudnego. Zakochanie natomiast może być tylko okresowe. Czasem daje nam poczucie, że to jest miłość, że dla tej osoby zrobilibyśmy wszystko. Wszystko, to dużo, nieprawdaż?
Mam nadzieję znaleźć takie szczęście w przyszłości.

pięknie napisane. ;)
OdpowiedzUsuńtrafiłas do mnie tymi słowami :D
Dziękuję :3
Usuń